Artykuł sponsorowany

Kiedy odwodnienie liniowe ma sens, a kiedy punktowe w strefie mokrej zakładu spożywczego

Kiedy odwodnienie liniowe ma sens, a kiedy punktowe w strefie mokrej zakładu spożywczego

W strefach mokrych zakładów przetwórstwa mięsnego oraz mleczarskiego woda technologiczna, silne detergenty i ciągły ruch stalowych wózków przemysłowych stanowią ogromne wyzwanie dla posadzek. Podczas produkcji uwalniają się znaczne ilości zanieczyszczeń organicznych, w tym tłuszcze zwierzęce, krew czy serwatka. Wymieszanie tych substancji z gorącą wodą wymaga natychmiastowego usunięcia z obszaru roboczego. Pozostająca na powierzchni ciecz szybko tworzy rozległe kałuże, które utrudniają utrzymanie rygorystycznych standardów higienicznych zgodnych z systemem HACCP. Dodatkowo stojąca woda z domieszką agresywnej chemii przyspiesza degradację żywicznych powłok podłogowych. Prawidłowe odprowadzenie tych płynów warunkuje bezpieczeństwo całego procesu produkcyjnego i zapobiega krzyżowemu zanieczyszczeniu żywności. Bez skutecznego systemu pozbywania się odpadów ciekłych zakłady narażają się na kosztowne przestoje oraz rozwój niebezpiecznych bakterii na halach produkcyjnych.

Wybór między odwodnieniem liniowym a punktowym

Odwodnienie liniowe skutecznie zbiera rozlaną ciecz z bardzo szerokich powierzchni, co sprawdza się w przestronnych halach produkcyjnych. Gdy szerokość strefy roboczej przekracza trzy metry, woda pod dużym ciśnieniem naturalnie rozlewa się na boki podczas procesów mycia. W takich warunkach odpowiednio wyprofilowane kanały do odprowadzania wody o długości sięgającej nawet kilkunastu metrów bez trudu przechwytują cały spływ poprodukcyjny. Ciągła linia wpustu przecina drogę przepływu zanieczyszczeń, zanim te dotrą do suchych obszarów magazynowych. Długa kratka ściekowa minimalizuje również ryzyko powstawania zastoisk na kluczowych szlakach komunikacyjnych.

Z kolei odpływ punktowy wystarcza w mniejszych, precyzyjnie odizolowanych strefach mokrych. Tego typu kompaktowe wpusty montuje się bezpośrednio pod konkretnymi zmywarkami przemysłowymi, kotłami warzelnymi czy rurami spustowymi. Woda gromadzi się tam bardzo lokalnie na małym promieniu. Pojedynczy punkt zbiorczy z osadnikiem koszowym w zupełności radzi sobie z jej odbiorem bez konieczności kucia długich kanałów. Szerokość obszaru roboczego oraz częstotliwość czyszczenia maszyn ostatecznie determinują wybór odpowiedniego schematu odprowadzania cieczy. Przy codziennym, intensywnym myciu całej hali produkcyjnej systemy liniowe gwarantują równomierny i ciągły odpływ bez ryzyka zalania sprzętu.

Wpływ spadków podłogi i obciążeń na systemy mycia

Skuteczność każdego systemu odprowadzania cieczy zależy od prawidłowego wyprofilowania posadzki. Spadki podłogi w zakładach przemysłu spożywczego wynoszą zazwyczaj od 1 do 2 procent, co przekłada się na różnicę poziomu rzędu jednego lub dwóch centymetrów na metr bieżący. Taka geometria w połączeniu z odpowiednio nachylonym dnem koryt wspiera grawitacyjny spływ zanieczyszczeń prosto do syfonu. W strefach intensywnego mycia ogromne znaczenie ma również materiał wykonania całej infrastruktury sanitarnej. Elementy ze stali nierdzewnej w gatunku AISI 304 lub kwasoodpornej AISI 316 spełniają surowe wymagania sanitarne, ponieważ nie wchodzą w reakcje z solanką i chlorem. Konstrukcja rynien musi umożliwiać bezproblemową dezynfekcję strumieniem ciśnieniowym, dlatego producenci unikają trudnodostępnych zakamarków.

Firma Wiejak projektuje i produkuje systemy odwodnień przemysłowych precyzyjnie dostosowane do specyfiki hal spożywczych. Oferta obejmuje zarówno standardowe wpusty o wymiarach 240 na 240 milimetrów, jak i zaawansowane moduły pod indywidualne zamówienia. Istotnym czynnikiem przy projektowaniu koryt jest odporność na ruch ciężkiego sprzętu transportowego. Pokrywy dobiera się do przewidywanych obciążeń dynamicznych, stosując dla wózków z farszem mięsnym klasę C250. Właściwa kratka ściekowa wytrzymuje nacisk do 250 kiloniutonów bez odkształceń nośnego profilu, co zapobiega zablokowaniu kół transportowych. Antybakteryjna posadzka żywiczna musi idealnie licować z krawędzią takiego rusztu, aby nie tworzyć mikroszczelin sprzyjających namnażaniu się drobnoustrojów.

Właściwa konfiguracja elementów odwadniających wynika z dokładnej analizy planowanego procesu technologicznego, metod mycia urządzeń oraz docelowego układu przestrzennego hali produkcyjnej. Inżynierowie odpowiedzialni za projekt muszą uwzględnić nie tylko maksymalną ilość zrzucanej wody, ale także intensywność i trasy transportu wewnątrzzakładowego. Precyzyjne dopasowanie przepustowości syfonów, wartości spadków posadzkowych oraz nośności kratek pozwala skutecznie uniknąć poważnych błędów eksploatacyjnych. Prawidłowo zbudowana, nierdzewna infrastruktura sanitarna chroni kosztowną posadzkę przed przedwczesnym zniszczeniem chemicznym. Ostatecznie kompletny system kanałów i wpustów gwarantuje stabilne oraz higieniczne warunki do bezpiecznej produkcji żywności na dużą skalę.